Pożyczanie auta dziecku – czy wpływa na ubezpieczenie?

Pożyczanie auta dziecku – czy wpływa na ubezpieczenie?
Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis

Jeśli często pożyczasz swój samochód dziecku, szczególnie niedoświadczonemu w prowadzeniu pojazdów, zgłoś ten fakt do ubezpieczyciela. W przeciwnym razie mogą Ci grozić konsekwencje.

Dlaczego młodzi płacą więcej?

Zaczniemy jednak od tego, dlaczego młodzi/niedoświadczeni kierowcy płacą za ubezpieczenie OC więcej. Często bowiem to ich powstrzymuje przed zakupem własnego samochodu. Szczególnie kiedy ma to być auto paroletnie, niedrogie a “na chodzie”. Mimo starego pojazdu ceny OC będą dla młodego kierowcy wciąż wysokie, na co nie może sobie pozwolić. Wtedy po prostu korzysta z auta rodziców, matki, czy ojca. Często składka OC jest dla osób w wieku 18-25 lat prawie 2x wyższa niż średnia składka OC. Wszystko za sprawą wliczania przez ubezpieczyciela doświadczenia i wieku kierowcy do obliczania tejże składki. Nie można się jednak temu dziwić, prawie 20% wypadków na drogach spowodowanych jest przez osoby w wieku 18-24 lat.

W razie wypadku właściciel odpowiada za szkodę

Ubezpieczenie OC obejmuje dany pojazd nie kierowcę, dlatego za szkodę spowodowaną podczas wypadku zawsze płaci właściciel auta. O tym, że Twój syn lub córka będą również prowadzić dany samochód najlepiej poinformować ubezpieczyciela.

Niezgłoszenie młodego kierowcy do OC

Nie zgłoszenie tej informacji może mieć nieprzyjemne skutki. Oczywiście, kiedy szkodę wyrządzi Twoje dziecko, firma zapłaci za naprawy jednak dokona rekalkulacji składki OC. Weźmie niestety pod uwagę zatajenie faktu, że z pojazdu korzystał młody kierowca, niedoświadczony, a nie objęty w umowie.

Działa to jednak w drugą stronę, kiedy zgłosisz ubezpieczalni, że z Twojego samochodu korzystają inni członkowie rodziny i te osoby spowodują kolizję, wypracowane przez Ciebie zniżki przez lata bezkolizyjnej jazdy mocno się skurczą. Przykładem może być sytuacja, kiedy 50-letni mężczyzna płacił za pełny pakiet ubezpieczeń 1300 złotych. Jedna z córek niestety miała wypadek, nic się jej na szczęście nie stało, jednak auto zostało doszczętnie zniszczone i nie było już sensu go naprawiać. Mężczyzna zdecydował się więc kupić nowe. Kiedy doszło do ubezpieczenia, również chciał mieć pełny pakiet, jednak najniższa stawka, jaką wynegocjował to 1950 złotych. Córka, która miała 24 lata, zapłaciłaby za to samo ubezpieczenie 1800 złotych. Jak sam widzisz, składki naprawdę rosną w górę po wypadku.

Dziecko, jako współwłaściciel pojazdu

Opcja, która wydaje się najrozsądniejszą, kiedy masz jedno dziecko lub tylko jedno z nich jest dorosłe i może prowadzić samochód. Dopisując go, jako współwłaściciela, chronisz się prawnie przed konsekwencjami, jakie opisaliśmy wyżej. Ponadto dajesz młodemu kierowcy sposobność na “zbieranie” zniżek na OC. Najważniejszą zaletą są niższe koszty za OC, ale również ochrona prawna, kiedy młody kierowca spowoduje kolizję, czy naliczanie zniżek za każdy rok bezkolizyjnej jazdy. Nie obyło się jednak bez wad. Przede wszystkim, kiedy dojdzie do kolizji lub wypadku zarówno właściciel, jak i współwłaściciel samochodu tracą część zniżek. Może to być szczególnie dotkliwe dla doświadczonych kierowców, którzy od lat jeździli bezkolizyjnie. 

Jak dopisać współwłaściciela?

Najlepiej ująć go w umowie kupna-sprzedaży, kiedy kupujesz samochód. Jeśli jednak tego nie zrobiłeś, bo Twój syn lub córka byli jeszcze zbyt młodzi a właśnie zdali prawo jazdy, jest inny sposób. Sporządzenie aktu darowizny. Dokument sprawia, że niejako przekazujesz część udziałów drugiej osobie. Zwykle jest to połowa udziałów. Kiedy współwłaścicielem na zasadach darowizny ma być członek rodziny, nie płacisz podatku. Kiedy jednak nie jest to członek rodziny, podatek musi być uiszczony. Wtedy najlepiej przekazać zaledwie kilka procent udziałów, Urząd Skarbowy pobierze jedynie część z tych kilku procent, co będzie Cię kosztować “parę złotych”. Dopisanie współwłaściciela jest bardzo proste, wystarczy sporządzić akt darowizny dostępny w internecie, następnie poinformować o tym Urząd Skarbowy. Kolejnym etapem jest dodanie współwłaściciela do dowodu rejestracyjnego w Wydziale Komunikacji. Ostatnim krokiem będzie poinformowanie o tym fakcie ubezpieczyciela.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*